23
sierpnia

Czego Poker Uczy O Życiu cz.3/3

   Napisane przez: Bartłomiej Pietrasz   w Rozwój Osobisty

Dzisiaj część trzecia – ostatnia. Jedziemy.

Długoterminowość vs Krótkoterminowość

Gdy zaczynasz grać w pokera patrzysz bardzo blisko; liczy się tylko dane rozdanie. Wiele osób siadło do stołu wygrało dużą sumę pieniędzy raz, a potem na przestrzeni następnych dni czy tygodni powoli, powoli ją przegrywali. I jeżeli weźmiesz pod uwagę dany dzień, to rzeczywiście taki gracz może wydawać się dobry – wygrał kupę szmalu, ale jeżeli weźmiesz pod uwagę jego 3 miesięczną historię to okazuje się że pomimo dużych wygranych to i tak jest na minusie.

I taki gracz będzie chodził i chwalił się ile to on nie wygrał, ale w sumie sumarum (z czego on sam sobie może nie zdawać sprawy) to i tak przegrywa – traci pieniądze w długoterminowym spojrzeniu.

Poker jest grą która zawiera element szczęścia, dlatego celem każdego dobrego gracza nie jest wygranie niesamowitych sum pieniędzy w jednym rozdaniu ani nie jest wygranie większości rozdań – celem jest zarabianie pieniędzy w długoterminowej perspektywie i bycie na jak największym plusie w bilansie końcowym.

I ta sytuacja ma jak najbardziej odzwierciedlenie w życiu – są osoby które chcą zrobić wszystko od razu z wielkim sukcesem (ja jestem tego typu człowiekiem) – i nawet jak się coś takiego uda w pewnej mierze, to potem okazuje się że w perspektywie czasu że i tak jest to niewypał. Dlaczego ? Ponieważ taka osoba nie skupia się na długoterminowym planowaniu i działaniu, ale na chwili i momencie.

Tego właśnie nauczył mnie poker – że gdy w momentach ktoś może się śmiać że przegrywasz, to i tak przyjdzie czas w przyszłości który zweryfikuje wszystkie momenty łączące się w całość i wtedy to dopiero da obraz czy polepszasz się, czy idziesz do przodu, czy stoisz w miejscu albo się cofasz.

Poker nauczył mnie że długoterminowy plan jest tak samo ważny jak krótkoterminowy, a w wielu przypadkach jest nawet ważniejszy. Poker nauczył mnie, że efekty należy oceniać w perspektywie czasu, a nie w perspektywie momentów.

Cierpliwość

To jest cecha której zawsze mi brakowało – cierpliwość. Jestem w gorącej wodzie kąpany i dlatego nie zrealizowałem wielu rzeczy do końca w życiu. W pokerze ta cecha charakteru jest kluczowa. Wielu początkujących graczy chce być w każdym rozdaniu, grać, podbijać, licytować i dochodzić do samego końca gdzie pokazuje się karty - i takim właśnie sposobem przegrywają olbrzymie ilości pieniędzy.

Kluczem do sukcesu w pokerze jest bycie cierpliwym i uważne wybieranie momentów i okazji w których grać. Gdy początkujący gracz w Holdemie dostanie dwa króle po rozdaniu (które są gorsze tylko od dwóch asów) to przebija, podbija i ładuje kasę na maksa – bo przecież ma ultra mocną rękę. I w większości wypadków jest to dobre posunięcie, ale czasem zdarzy się że wszystkie znaki na niebie i zachowanie przeciwników mówią, że jeden z innych graczy ma dwa asy. Wtedy najlepszym posunięciem jest spasować – pomimo że czekałeś na tak silną rękę przez 3 godziny.

Sam wiele razy grałem słabymi rękami w niesprzyjających okolicznościach – z niecierpliwości . Chciałem grać, wygrywać brać szanse, a niestety gdy grasz wszystkie rozdania, to 99% z nich jest niesprzyjająca.

Poker zwrócił mi uwagę że w życiu jest właśnie tak samo. Cierpliwym ludziom wiedzie się lepiej niż niecierpliwym. Spojrzałem na swoją przeszłość i zauważyłem, że przez całe życie brakowało mi właśnie tej cechy. Przez to nie zrealizowałem do końca wielu rzeczy które zacząłem robić; przez to zacząłem robić rzeczy zbyt szybko, pod wpływem emocji, nie czekając na odpowiedni moment.

Cierpliwość jest tą cechą charakteru którą ja sam muszę szlifować ciężką drogą, a poker pomógł mi w tym ogromnie.

Wiedza teoretyczna vs Wiedza praktyczna

Obracając się w społeczności pokerowej miałem okazję czytać i słuchać wielu osób „które się znają”. Wiedzę teoretyczną na temat pokera mieli ogromną – natomiast w praktyce sukcesów nie osiągali.

Sam czytając książki i różne materiały o pokerze dostrzegłem, że po pewnym czasie też miałem duże zaplecze wiedzy teoretycznej, natomiast w praktyce to nie przekładało się na wyniki.

Z kolei miałem okazję obserwować osoby „samouki” - którzy nie czytali książek, nie znali dokładnych statystyk i prawdopodobieństw – a którzy wygrywali pieniądze. Oni mieli wiedzę czysto praktyczną – grali, grali i grali – i z doświadczenia wyłapywali rzeczy które działały i które nie działały.

Wtedy zrozumiałem. Wiedza praktyczna zawsze, ale to ZAWSZE jest lepsza niż teoretyczna. I oczywiście jak najbardziej warto zgłębiać wiedzę teoretyczną która bardzo pomaga, ale tylko wtedy kiedy włożysz pracę w wtłoczenie teoretyki w praktykę. Sama teoretyka może brzmieć wzniośle ale ona jest tylko uzupełnieniem praktyki – sama w sobie jest niczym.

Poznawanie Siebie

Każdy z nas jest człowiekiem – mamy podobną naturę, budowę, odruchy, psychikę – i oto dlaczego poker pozwolił mi poznać bardziej siebie. Obserwując wszystkie odruchy i zachowania ludzi z jakimi grałem, łącząc je ze wszystkim co one oznaczają i jaką ukrytą treść za sobą niosą (często treść którą dana osoba chce ukryć) zauważyłem, że ja sam mam takie same zachowania.

Zauważyłem że nie jestem aż tak bardzo inny od wszystkich – mam takie same odruchy gdy jestem zestresowany, gdy się cieszę i gdy chcę coś ukryć. Więc za każdym razem kiedy odkryłem jakieś specyficzne zachowania u przeciwnika, lub za każdym razem gdy czytałem o jakiś zachowaniach które mogą zdradzić Cię w grze, to zawsze analizowałem czy ja też tak się zachowuję – i wiele razy tak było.

Czyli w efekcie dzięki obserwacji przeciwników poznawałem również swoje odruchy, poznając ich psychikę poznawałem również swoją. Udoskonaliłem swoją grę, potrafię rozpoznać i zrozumieć wiele zachowań ludzkich, wyeliminowałem w sobie te które mi nie są pomocne i szkodzą… a co więcej, wszystko to co ma wartość przy stole pokerowym, ma wartość w życiu – jakby nie patrzeć grasz z ludźmi, żyjesz też z ludźmi.

Nie oceniaj ludzi po wyglądzie i zachowaniu zewnętrznym

Niby takie oczywiste, niby wszyscy to wiedzą i się zgadzają… ale i tak wszyscy to robią. A to jest bardzo kosztowne.

Tak jak pisałem już wcześniej, przy stole pokerowym grasz z ludźmi – więc każde zachowanie które możesz wydobyć z drugiej osoby, wszystko co może pomóc Ci przewidzieć jej charakter i sposób grania automatycznie podnosi Twoje zarobki – im lepiej znasz osobę, tym lepiej potrafisz przewidzieć jej zachowanie i karty jakie prawdopodobnie trzyma.

Jeżeli siedziałbyś przy stole i nagle przysiadłby się gość w stroju klauna i czerwonym irokezem na głowie to co byś sobie pomyślał? Jaki styl grania przewidziałbyś dla tej osoby? Pierwsze co się rzuca na myśl to że taki gość gra agresywnie i rozwiąźle – ale wcale tak być nie musi.

Ten facet może być świadom że ludzie oceniają innych na podstawie wyglądu niemal od razu i może specjalnie się tak ubrał żeby ludzie myśleli że będzie grał agresywnie i rozwiąźle, tymczasem będzie grał tylko dobrymi kartami. Jeżeli właśnie tak go błędnie ocenisz, możesz dużo przegrać.

I tą wiedzę przeniosłem również do mojego życia – oczywiście nie da się uniknąć oceniania innych po wyglądzie i zachowaniu zanim poznamy daną osobę, ale można się zdystansować trochę do tej oceny.

Osobiście uważam że jestem dobry w czytaniu osób po tym jak się prezentują, ale tak samo wiele razy pomyliłem się w mojej ocenie. Przy pokerze możesz stracić pieniądze przy takiej pomyłce, w życiu możesz stracić wielu wartościowych ludzi.

Zarządzanie pieniędzmi

Poker uczy świetnego zmysłu zarządzania pieniędzmi. Masz określoną kwotę za którą możesz grać, musisz dobrać odpowiednie stawki do swoich umiejętności i do funduszy jakimi dysponujesz, grając uczysz się o prawdopodobieństwie i wiesz jak stawiać pieniądze tylko tak, żeby ryzyko było warte i żebyś miał pozytywny oczekiwany zwrot inwestycji.

W miarę upływu czasu jak stajesz się lepszy, dochodzą decyzję kiedy przerzucić się na wyższe stawki, czy masz już wystarczającą ilość pieniędzy która wytrzyma złą passę przegranych i wahania jakie mogą wystąpić.

Uczysz się również szanować pieniądz – każdy grosz jaki zaoszczędzisz nie wchodząc w dalszą rozgrywkę kiedy wiesz że jesteś już pokonany, to grosz za który możesz coś kupić. Ludzie kiedy przegrają powiedzmy 100zł, już nie dbają jeżeli przegrają następne 10zł lub 20zł … to wydaje się tak mało w porównaniu do 100 które już przegrali… takim myśleniem sprowadza się siebie samego na samo dno.

Poker jest o pieniądzach i uczy o pieniądzach.

To był już ostatni post z serii „Poker A Życie”. Osobiście jestem rad że odkryłem taką grę jak poker w swoim życiu – pozwoliła mi ona ewoluować i polepszyć niezliczoną ilość aspektów mojego życia – te posty są tego wyrazem.

I właśnie z wyżej wymienionych powodów polecam wszystkim granie w pokera. I tylko jedna rada – nigdy nie graj na zapałki albo na wirtualne pieniądze w internetowych pokojach pokerowych (ewentualnie w ramach nauki reguł)– wtedy nic Cię ta gra nie nauczy i nie ma żadnej przyjemności z grania i wygrywania – w końcu nic nie wygrywasz.

Zacznij grać ze znajomymi w domu o drobniaki – 5zł wystarczy (emocje są cholernie duże nawet przy 5 zł). Możesz grać online (ja osobiście gram dużo online) gdy nie ma znajomych którzy chcą grać albo nie masz czasu na organizację całego spotkania.

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Ja gram i polecam pokój pokerowy PokerStars. Mają stronę i obsługę w języku polskim i można spotkać tam również dużo polaków.

Jeżeli chcesz spróbować swoich sił z pokerem, po prostu wejdź na PokerStars sciągnij program, zainstaluj i załóż darmowe konto na wirtualne pieniądze.

Potem pograj trochę na wirtualne pieniądze i jak opanujesz zasady to wpłać depozyt na prawdziwą kasę i wtedy dopiero zacznie się zabawa.

Jeżeli wejdziesz przez ten link i założysz konto używając kodu „First2008” to w trakcie grania będą Ci się nabijały punkty które Ci się wymienią na 100% dodatkowej kwoty Twojego pierwszego depozytu.

Możesz zaczynać od stawek nawet tak niskich jak $0.01 - więc poczujesz granie na prawdziwe pieniądze a zarazem stawki są tak niskie że są dobre do nauki.

Mój nick na PokerStars to husajn223 więc może nawet spotkamy się w jakiejś grze ;)

PS. Linki do PokerStars zawierają mój link partnerski – czyli jeżeli się przez niego zarejestrujesz to Ty dostaniesz dodatkowe bonusy (takie jak premia pieniężna do Twoich depozytów) a ja dostanę prowizję za Twoją rejestrację – czyli wszyscy wygrywają.

Nie musiałem tego pisać ale wiele osób mi zarzuca że robie tutaj pieniądze po kryjomu gdzieś (jakby to było coś złego?), więc teraz kij tym ludziom w oko – robie to w sposób oczywisty.

8 komentarzy jak na razie

Bartolini05
 1 

Nawiązując do serii artykułów(nie tego), ciekawi mnie bardzo czy jakbys miał 51 szansy (czy tam 55), to ile byś włożył pieniędzy w to (załóżmy, że możesz postawic równiesz przedmioty)? Ile musiałoby byc szansy byś postawił całe swoje pieniądze? A ile byś postawił dom itd?

sierpień 23rd, 2008 at 11:04
enthony
 2 

Tak tak bartolini caly dom odrazu mame mozna wystawic.Wlasnie o to chodzi ze trzeba byc inteligentym grajac w pokera.Bartek gra oline ja tez gram…zaczynalem od zera nie dalem ani gorsza i co lyso? kasa leci a gdyby zdarzylo sie takie cos ze przegram wszystko nie wlace depozytu tylko znow bede probowal od zera

sierpień 23rd, 2008 at 13:11
Bartolini05
 3 

Chyba źle mnie zrozumiałeś. NIe uważam za złe granie w pokera, ale po prostu ciekawi mnie ile pokerzysta jest w stanie zaryzykowac, wiedząc, że teoretucznie mu się to opłaca.

sierpień 23rd, 2008 at 14:22
 4 

Wreszcie… aż nie mogłem się doczekać zakończenia 3 częściowego artykułu. Oby tak dalej, pisz z sensem, rozkładaj wszystko na kilka części, wszystko wtedy nabierze kolorów i jeszcze większej głębi…

sierpień 23rd, 2008 at 21:32
@ bartolini
 5 

Tyle aby wytrzymał jego bankroll ;)

sierpień 24th, 2008 at 12:52
Mrówek
 6 

zapomniales o jednym z ważniejszych zagrań pokerowych - o blefie. Tez mozna przypisac go do zycia, jak umiesz blefowac w odpowiedniej chwili - ty zawijasz, jezeli blef nie przejdzie - zawijaja ciebie :P Gram długo w pokera(texas holdem) i wiem kiedy nadchodzi ten moment, np wypada flop AAK. itp. Gralem kiedys turniej freeroll i ogralem jakiegos gracza tuz przy koncu, dostalem mocna karte na poczatku ale nie pokazywalem mu ze cos mam, on podbijal, ja dawalem call i na koncu dal all in (blefowal) i pofrunął z turnieju. Za godz otrzymuje od niego zaproszenie na prywatny stół, zaczynamy pisac. Zadal mi pytanie dlaczego gram freerolle, malo kasy do wygrania, duzo graczy i w ogole strata czasu, a ja mu, ze freeroll to najtrudniejszy turniej w calym tym pokoju, nie turniej za wpisowe 100 czy 1000$ ale wlasnie darmowy freeroll bo graja tam amatorzy, semi pro i pro. nie wiesz na kogo trafisz, jak bedzie gral amator z doswiadczonym graczem a jak pro i pro na poczatku turnieju gdy stawki sa male. Tyle o grze. Rozmawiam z kolega i zaczyna sciemniac, i czekam na blef od niego, jezeli nie poleci, ja zablefuje i sam sie przyzna ze sciemnial. Ostatnio policjant chcial mi wypisac mandat - blefowal. Zauwazylem sam czesc z tego co napisales, ze ta gra to nie tylko karty, mozna zagrac “prawdziwym zyciem”. Dzieki za spisanie tego do kupy, polece stronke moim kolegom, moze oni cos napisza, pozdrawiam

sierpień 26th, 2008 at 00:39
Bartłomiej Pietrasz
 7 

@ Mrówek

Masz rację, zapomniałem o blefie - a w sumie to sztandarowe zagranie kojarzone właśnie z pokerem przez wszystkich - teraz już za późno żeby to dodać, ale może jeszcze coś się ukaże o pokerze to wtedy to tam dam.

A co do freeroli to tez masz racje - to najbardziej dzikie gry jakie istnieja ;)

sierpień 26th, 2008 at 19:35
ale odkrycie heh
 8 

ile ty masz lat???? bo to jest banalne dla każdego “nie szaraka” tak jak wszystkie twoje arty. a szarak jak przeczyta to i tak zapomni jak o tym co leciało wczoraj w “panoramie” , idiotyczne porównanie ale w prost proporcjonalne do ogółu odzwierciedlenia ciekawo-banalnych arty. buuuuuu

październik 8th, 2008 at 03:09

Zostaw Komentarz

Wszystkie komentarze wymagają zatwierdzenia przez moderatora zanim się pojawią. Wiele osób chciało zrobić z tej strony śmietnik - te czasy się już skończyły.

Imię
Email (nie będzie widoczny)
www
Komentarz