11
sierpnia

Śmierć, Dragi, Prostytutki

   Napisane przez: Bartłomiej Pietrasz   w Najlepsze Artykuły, Światopogląd

Wiem że było na te tematy już dużo dyskusji i nawet nie mam pojęcia czy to jest teraz temat na topie czy już wszystko przeminęło, ale nie mogę po prostu nie napisać o tych rzeczach, gdyż są tak blisko obecne każdego z nas na co dzień, a tym bardziej że przeraża mnie jak większość ludzi jest ślepa i jak brakuje im zdroworozsądkowego myślenia w tych kwestiach.

Kara śmierci – uważam że tutaj powinno być prosto – jeżeli ktoś umyślnie spowodował czyjąś śmierć (czyt. zamordował) drugiego człowieka to powinien ponieść karę śmierci natychmiast – i to najlepiej po jak najniższych kosztach i bez pieprzenia się z takim człowiekiem. Myślę że strzykawka, worek i spalenie zwłok – tanio, szybko, i bez marnowania miejsca na cmentarzu.

Narkotyki – wielka bzdura większości krajów na tym świecie – uważam że narkotyki powinny być całkowicie legalne. Skoro alkohol i inne destrukcyjne używki są legalne to czemu „narkotyki” są nielegalne ? Legalizacja przynosi same korzyści dla wszystkich stron – osoby zainteresowane mogą kupić czysty towar bez ryzyka skończenia w więzieniu a państwo może opodatkować taki produkt.

Co do etyki, to każdy może robić sobie ze swoim ciałem i życiem co chce, więc gdzie jest problem? Tym bardziej że niektóre używki są dostępne legalnie, więc jakie jest wytłumaczenie zabraniania innych?

Prostytucja - tutaj panuje ogólna ślepota już zaczynając na tym, że wszyscy myślą że prostytucja to tylko wykonywanie usług seksualnych przez kobiety dla mężczyzn – a co z sytuacją odwrotną ?

Abstrahując od tego, uważam że prostytucja powinna być w pełni legalna – znowu sytuacja gdzie wszystkie strony wygrywają. Skoro jest popyt i jest podaż to następuje handel. Osoba udostępniająca towar (w tym wypadku ciało) robi to legalnie, płaci podatki, składkę ubezpieczeniową i ma prawo do emerytury. Klient jest bardziej bezpieczny gdyż nie musi tułać się po schowanych burdelach pełnych ciemnych typów pilnujących nielegalnych interesów, osoby od których kupuje usługę są przebadane lekarsko gdyż taki wymóg nakładało by państwo, więc klient jest zadowolony. A państwo zbiera kasę z podatków.

Aborcja – okej, tutaj gorący temat. Głównie rozbija się o to, czy płód jest a jeżeli jest to od kiedy jest „człowiekiem”. Bo jeżeli jest człowiekiem a zezwolimy na aborcję, to wtedy jest to morderstwo, a wtedy zgodnie z moim poglądem taka matka która wykonała aborcję powinna dostać strzykawkę, worek i spalenie w piecu do postaci prochu.

Otóż ja uważam że życie człowieka zaczyna się tak samo jak się kończy – czyli kiedy zaczyna i przestaje bić serce. Dlatego aborcja powinna być dozwolona przed momentem kiedy płodowi zaczyna bić serce i tylko za zgodą obojga rodziców.

A każda aborcja wykonana po tym okresie skutkuje karą śmierci dla matki dziecka i wszelkich osób wplątanych w taką aborcję (lekarz, ojciec dziecka i każda inna osoba).

A co Wy na to drodzy czytelnicy ? ;)

105 komentarzy jak na razie

Adam
 1 

Hmm… No to jeżeli chodzi o karę śmierci to na miejscu skazanego by mi było na reke umrzeć po oc miałbym sie męczyć na tmy swiecie jak moge odejść. Dlatego jednak jestem aby nie było kary śmierci tylko dożywocie (plus jakieś kary cielesne) Ale to tylko moje zdanie. Co do reszty sie zgadzam :)

sierpień 11th, 2008 at 20:05
gurtos91
 2 

“kara śmierci dla matki dziecka i wszelkich osób wplątanych w taką aborcję (lekarz, ojciec dziecka i każda inna osoba).” to lekka przesada, natychmiastowa śmierć za zabójstwo także. W ten sposób należałoby karać seryjnych morderców.

sierpień 11th, 2008 at 20:13
Damian G.
 3 

wedlug mnie powinnismy postawic na kodeks Hammurabiego
moze nie co do wszystkich postanowien, bo niektóre sa wrezcz absurdalne ale motyw “oko za oko, zab za zab” powinien byc motywem przewodnim w polskim prawie, z sprostowaniami oczywiscie co do nieumyslnych przestepstw…

sierpień 11th, 2008 at 20:39
Maciej
 4 

Co do kary śmierci ja uważam że, wolałbym dostać strzykawkę worek i stos niż całe życie zgnić w więzieniu

sierpień 11th, 2008 at 21:00
Sicu
 5 

No dobra, a jeżeli ktoś potrąci osobę np. samochodem i nie chciał tego zrobić . To co wtedy ?

sierpień 11th, 2008 at 21:01
Maciej
 6 

I jeszcze jedno co do narkotyków i prostytucji się zgadzam ,ale co do aborcji nie.Uważam że, jak się już zrobiło dziecko to ono musi być.Nie stosowałeś antykoncepcji to teraz wychowuj dziecko

sierpień 11th, 2008 at 21:03
Maciej
 7 

sicu to co ty mowisz to jest nieumyślne zabójstwo

sierpień 11th, 2008 at 21:04
Tomek
 8 

Jeżeli chodzi o cały system kar i nagród (tzn. byłeś dobry - dostaniesz czekoladę, byłeś zły, dostaniesz w zęby :) jest moim zdaniem z epoki kamienia łupanego(innymi słowy, prymitywny niczym cep…).

Skoro skazali zabójcę na śmierć - ktoś tą egzekucję musi wykonać, mało tego, czyni to świadomie, jednak jest zaślepiony tą iluzją, że robi coś dobrego. Tak czy inaczej, wykonując egzekucję, zabija, przez co staje się mordercą i jego też należałoby zabić.

Może w ogóle wprowadźmy recykling tych skazanych i zacznijmy jeść ich mięso na obiad? Ciekawa perspektywa? A może od razu zacznijmy się nawzajem zarzynać? Byłoby znacznie szybciej i prościej!

Dla tych, którym nie chce się czytać całych tych moich wypocin: nie popieram kary śmierci. Sprawiłaby ona, że stalibyśmy się dokładnie tacy, jak skazani - stalibyśmy się zabójcami.

sierpień 11th, 2008 at 21:28
Grzesiek
 9 

Myśle że bez sensu jest zabijać morderce, lepiej poddać go torturom, niech cierpi za to co zrobił

sierpień 11th, 2008 at 21:52
komputer098
 10 

Ja z kolei uważam, że decyzje związane z własną egzystencją (tylko i wyłącznie) powinny ostatecznie należeć do siebie samego (mam tu na myśli osobniki od lat 20). Tylko, jak wspomniał Bartosz (są ślepi), ludzie zazwyczaj nie widzą konsekwencji w ich działaniach.

sierpień 11th, 2008 at 22:22
ADAM
 11 

Ja jak najbardziej zgadzam się z tym co zostało tutaj zamieszczone ale tylko w 75%.

Kara śmierci - ja bym tak nie przesadzał jeśli osoba byłaby niesłusznie oskarżona i została by zabita to co wtedy nikt by jej życia nie przywrócił. Wydaje się to mało prawdopodobne ale taka jest rzeczywistość są różne prowokacje itp.

Aborcja - moim zdaniem nie powinno być czegoś takiego NAWET OD MOMENTU ZAPŁODNIENIA !!!!!

Z resztą się zgadzam :):):)
Co do narkotyków to prawda słyszałem nawet że wtedy gdyby były narkotyki zalegalizowane to byłby mniejszy procent osób uzależnionych.
Z prostytucjom zalegalizowaną też się zgadzam :) przynajmniej osoba która będzie korzystać z usług będzie miała pewność że będzie zdrowa :)

A można dziurę budżetową załatać tymi prostytutkami i narkotykami :D :D :D

sierpień 11th, 2008 at 23:25
Marcin
 12 

Zgadzam się w zupełności, ze wszystkimi przedstawionymi poglądami.
Jednakowoż zrobienie wszystkiego co jest tu napisane zajęło by naszemu rządowi chyba ze 100 lat. Niestety, taki on jest zajebiście funkcjonalny. Ma służyć, a tylko kradnie…

Takie jest moje zdanie…

sierpień 12th, 2008 at 01:10
gl0wa
 13 

Co do “kary” śmierci - jestem zdecydowanym przeciwnikiem.
@Tomek: Dlaczego uważasz że system nagród i kar jest prymitywny? Wydaje mi się że przy odpowiednim doborze jednych i drugich może być ok. Co do reszty twojej wypowiedzi o “karze” śmierci się zgadzam. Piszę w cudzysłowie ponieważ karą jest coś, co można przeżyć, a w tym przypadku jest to egzekucja. Takie prawo dało by kolejne narzędzie do popełniania przestępstwa (sąd można by zmanipulować).
Oczywiście takie rozwiązanie było by tańsze, ale to jest tylko kolejny wydatek społeczeństwa.

W przypadku narkotyków, to uważam że jednak nie wszystkie powinny być legalne. Wiadomo że w młodym wieku człowiek jest jeszcze “głupi” i experymentuje, chce spróbować różnych rzeczy. Łatwiejszy dostęp do naprawdę niebezpiecznych narkotyków spowodował by pewnie więcej uzależnień w młodym wieku.
Powinno się jednak zdecydowanie zmienić sposób walki z narkotykami- należałoby skończyć z “reklamowaniem” narkotyków przez sugestywne zakazy a raczej skupić się na rzetelnych kampaniach informacyjnych. Oczywiście to kosztuje, ale pewnie mniej niż leczenie uzależnionych. Być może legalizacja miękkich narkotyków była by dobrym rozwiązaniem.

Z pozostałymi poglądami się zgadzam (oprócz kary za aborcję).

sierpień 12th, 2008 at 01:47
Nawl
 14 

ja bym był jednak przeciwny narkotykom. gdyż one bardzo wpływają na podświadomośc a co za tym idzie różnie ludzie na takie rzeczy reagują a chyba nikt by niechciał żeby bliska osoba sie naćpała i była agresywna i ćpała by często bo bardzo uzależnia każdy drag ;]

sierpień 12th, 2008 at 02:44
Nawl
 15 

wyobrażam sobie jak pół miasta chodzi naćpana :D

sierpień 12th, 2008 at 02:46
Sleeper
 16 

Zgadzam się ze wszystkim, ale co do kary smierci uważam że powinno się takiego delikwenta zamknąć w celi żeby padł zgłodu(czy to niejest najtańsze?), dzięki temu nikt niepowinien mieć wyrzutów sumienia ze zabije morderce bo sam zgnije z głodu, braku wody za swój czyn.

Takie jest moje zdanie.

sierpień 12th, 2008 at 07:17
Czado
 17 

Co do aborcji to jeśli kobieta zostanie zgwałcona to co wtedy?

sierpień 12th, 2008 at 07:20
Jacek
 18 

Moim zdaniem to wszystko to bujda! Morderca może się nawrócić, zmienić Jezus rzymianom krzyżującym go wybaczył. Niektórzy się nawrócili. Narkotyki - pół miasta została by zamordowana jako kara śmierci, bo narkomanie mają taki zniszczony umysł że nie odróżniają rzeczywistości od ich halucynacji. Jeden chłopak na haju zabił matkę i babcie wydłubując im oczy bo widział roboty z filmu który oglądał. I teraz według kary śmierci zmarnowane są 3 życia bezsensownie bo gdyby chłopak nie był na haju nie zabiłby rodziny. NARKOTYKI POWINNY BYĆ BEZWZGLĘDNIE TĘPIONE A UZALEŻNIENI NA TERAPIE. Co do aborcji - też mi się nie podoba.

sierpień 12th, 2008 at 08:15
naga
 19 

kara smierci - jak najbardziej jestem za, jak i za maksymalnie duzymi karami. proste - jesli ktos jest swiadom konsekwencji to sie zastanowi dwa razy zanim zrealizuje swoj mega durny pomysl. a jak sie nie zastanowi tto potem bedzie mial na to duzo czasu. nie ma sie co pieprzyc z idiotami i wierzyc w resocjalizacje. to totalna bujda.

dragi - alez owszem alez tak. wszystko jest dla ludzi…inteligentnych. jesli jestes matolem, ktory musi zjesc kwasa 3 razy dziennie - jedz. szybko emigrujesz na tamten swiat. taka selekcja prawie-naturalna. a poza tym legalne narkotyki likwiduja problem dilera - ktory nie zapyta sie twojego dziecka czy jest pelnoletnie ;]

prostytucja - kaaaaman. to juz trzeba na prawde nie miec serca zeby czlowiekowi seksu zabronic. poza tym co to kogo obchodzi z kim ja sie kocham i czy komus za to place… albo jak zarabiam. nie chcesz - to nie korzystaj, a inni niech robia wedlug wlasnego pomyslunku. nie rozumiem tych bezmozgow co pchaja nos w nieswoje sprawy. zreszta uwazam ze seks jest czyms tak naturalnym, ze chec kontrolowania go to jest poprostu kpina. np celibat… litosci !!!!! to tylko katolicy chyba jeszcze wierza w cos takiego. po co pielegnowac takie beznadziejne tradycje. sredniowiecze juz dawno bylo i juz nigdy sie nie powtorzy.

aborcja….. hmmmm… w skrajnych wypadkach tak. ale jesli to nie zagraza twojemu zyciu lub zyciu dziecka - po prostu je urodz i oddaj jak nie kochasz. przeciez to jest zycie, ktorym powinno sie opiekowac a nie zabijac je.
co innego eutanazja. uwazam ze powinna byc jak najbardziej legalna - wiadomo, ze nie w przypadku kiedy rzuciala cie dziewczyna. ale kiedy na obiad na sniadanie i kolacje jesz morfine to eutanazja jest najprawdziwszym deserem. i to jest twoja decyzja o twoim zyciu.

-.-V

sierpień 12th, 2008 at 08:20
JohnyM
 20 

Czado–> wdł. mnie powinna normalnie urodzić, a potem najwyżej do jakiejś zastępczej rodziny jeżeli chce aborcję ;p Lepiej zastępcza rodzina niż taka matka.

Co do narkotyków to ja mam inne zdanie: Powinni zabronić sprzedawania papierosów i alkoholu w dużych ilościach, czyli 10 paczek, 6 litrów etc…. To bardzo szkodzi młodym ludziom i nie mówię o tym, że oni palą. Jakiś czas temu widziałem straszny obraz: Samochód, okna zamknięte. Z przodu oboje rodziców pali papierosy, a z tyłu dziecko z 7 lat, białe jak papier. Całość otaczała nikotynowa ‘mgiełka’.

Nie jestem za karą śmierci. Zgadzam się z TOMKIEM.

sierpień 12th, 2008 at 08:23
Ankiszonek
 21 

Co do narkotyków, to uważam, że tylko osoba, która miała juz z nimi coś do czynienia może mieć taki pogląd na tą sprawę.

sierpień 12th, 2008 at 08:32
 22 

Bartku …
Z dragami się całkowicie zgadam bo to jest dobra rzecz , i wcale nie gorsza od piwa/papierosów …
Z karą śmierci nie od końca , jeżeli ktoś kogoś wrobi w zabicie kogoś i śędzia wyda wyrok i się okaże że to n ie prawda a on już nie żyje , to teraz zabijmy : przysięgłych , winnego , sędzie , i wszystkich którzy uczestniczyli w wyroku …
CHyba że jest pewność że ktoś zabił , to się zgadam …

sierpień 12th, 2008 at 08:41
 23 

acha a ty Jacek …
Wiesz narkotyki powinny być legalne ale naprykład żeby nie mieć pry sobie 10 g trawki tylko maxymalnie 2 g na swój użytek , ten kto zażywa to nie narkoman … tylko ten co się uzależni
A alkoholicy nikogo na bani nie zabili ?

sierpień 12th, 2008 at 08:45
krzywoj
 24 

Kara Śmierci - NIE jeśli umiera jakaś osoba nie cierpi ona (najwyżej przez chwile) tylko jego krewni i znajomi, a poco ich karać?

Aborcja - znowu NIE bo:
1. Ludzie powinni wiedzieć co robią i jakie są tego konsekwencje
2. Nawet jeśli nie chcą dziecka niech kobieta je podźwiga przez 9mieś, urodzi i jak będzie potrafiła to niech zaprowadzi je do domu dziecka.

sierpień 12th, 2008 at 09:02
Fragles
 25 

Tu zgadzam się z Krzywoj’em.
Co do dragów nie używam, mogły by i one sobie być legalne ale Legalizacja to więcej pojebańców którzy po używkach za kierownice siadają , czy takich co się naćpa , coś sobie namyśli , i skoczy z dachu , zgwałci , zamorduje i chuj wie co jeszcze.

sierpień 12th, 2008 at 09:21
Bodzio
 26 

Według mnie:
Kara śmierci - nie, bo dla przestępcy to jest lepsze wyjście niż gnicie w więzieniu do końca życia. Wolałbym żeby siedział tam i zdychał ;P
Narkotyki - dokładnie tak jak to napisałeś Bartku, człowiek robi co chce ze swoim życiem i zdrowiem. A w tym kraju niestety jak sobie użyje może iść do więzienia za “posiadanie”. Więc jak najbardziej jestem za legalizacją.
Prostytucja - co tam, niech jest, wszyscy chcą zarobić a to jest fajny sposób ;P Pozostaje jeszcze sprawa godności… Ale o tym już sam człowiek decyduje…
Aborcja - tutaj zostawiłbym jak jest - tylko w sprawie gwałtu,
lub gdy ciąża zagraża matce bądź płodowi.

pozdrawiam.

sierpień 12th, 2008 at 09:22
Przemek
 27 

Ja od ludzkiej strony widzenia popieram strzykawkę, worek i stos, ale od strony chrześcijańskiej uważam, że takie osoby powinny byc zamykane na lata (bez tortur) i wypuszczane z wyjątkiem seryjnych.
Od tej drugiej strony patrzenia mówię, że tortury to coś, na co nikt nie zasługuje, za żadną zbrodnię, a od pierwszej, że nawet to by było za małą karą.
To zależy od aspektu punktu widzenia. Mam na myśli patrzenia kątem oka człowieka i osoby wierzącej.
Od wiary i przekonań zależy jak ten drugi punkt wygląda, a ten pierwszy zawsze jest podobny u wszystkich, z tą różnicą, że to od osoby myślącej zależy, co powie, a to, co powie, będzie zależeć od tego, czym i w jak dużym stopniu będzie się kierować.

Czy to będzie bardziej ludzkie patrzenie, czy bardziej duchowne.

Dzięx za uwagę.

sierpień 12th, 2008 at 09:35
Karolina
 28 

KARA ŚMIERCI
W pewnym stopniu się z tym zgadzam ale wolałabym tortury aż do śmierci
ABORCJA
zgadzam że nie można zabić płodu, ale jeżeli taką kobietę by ktoś zgwałcił i co wtedy? kiedy np. zgwałcono nastolatkę jak ono może to dziecko wychować? Co do aborcji to można zabić płód jeżeli kobieta jest zgwałcona
NARKOTYKI
moim zdaniem nie powinny być legalne ponieważ są dużo niebezpieczniejsze od alkoholu czy papierosów
PROSTYTUCJA
co do tego to się zgadzam

sierpień 12th, 2008 at 09:36
Demogorgon Biały
 29 

Aborcja za zgodą obojga rodziców… no tu mógłby być pewien problem. Co na przykład z ofiarami gwałtów?
Czy taka zgwałcona dziewczyna ma uprzejmie pytać bandziora czy mogłaby usunąć jego dziecko? (którego swoją drogą najwyraźniej od początku nie chciał)
Myślę że w tej sprawie powinna być to głównie decyzja kobiety. W końcu to matka ma z powodu ciąży najwięcej niedogodności.

sierpień 12th, 2008 at 09:36
Danse
 30 

Aborcja - “głównie rozbija się o to, czy płód jest a jeżeli jest to od kiedy jest „człowiekiem””".

Ogląd tej sprawy jest niesamowicie problematyczny. Kreacjoniści, a zwłaszcza osoby duchowne, uważają, że płód staje się człowiekiem w momencie kiedy uzyskuje duszę - od tego momentu nie mamy prawa go zabić. Cóż… moim zdaniem taki pogląd to gra nie warta świeczki, bo jak zdefiniować i rozpoznać ten szczególny moment?

Po drugiej strony barykady mamy ewolucjonistów (a wśród nich racjonalistów), którzy uważają, że dopóki zabijamy istotę niezdolną do cierpienia, jest to zgodne z naszą moralnością, bo nie przyczyniamy się wyrządzania komuś zła jakiego sami sobie nie życzymy (czyli bólu). Niestety tu też pojawia się problematyczne pytanie - kiedy płód ma już na tyle rozwinięty układ nerwowy, że cierpi? Ile musi mieć nerwów i jak duży centralny ośrodek nerwowy, żeby go bolało?

Mój pogląd na sprawę jest prosty. Jakkolwiek nie wybierzemy, to zawsze będzie źle. Na razie jako ludzkość nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć tego konfliktu.

Istnieją dla mnie jednak niezmienniki. Jeśli ciąża jest realnym zagrożeniem życia lub zdrowia dla matki, to powinno się ją usuwać. W pozostałych przypadkach, należy upewnić się, że kobieta ciężarna ma odpowiednie warunki i należy się nią opiekować.

sierpień 12th, 2008 at 09:38
Przemek
 31 

Mam jeszcze coś drobnego do dodania, po ostatnim komentarzu.

Większość ludzi uważa więzienie za karę za przestępstwo i dlatego jest uważane jako błąd, że powinna byc śmierc.

Ja więzienie widzę, jako ochronę dla ludzi. Jeśli ktoś coś ukradł, lub przypadkiem zabił, musi to odczuc i tam trochę posiedziec(tu normalna sprawa), ale w przypadku zabicia umyślnie, lub w przypadku seryjki-powinno byc bezwzględne dożywocie.

Nie jako kara, tylko jako ochrona. Takie osoby w ten sposób innym nie zagrożą. więzienia mają byc ochroną, a nie karą, a że ludzie spostrzegają to jako kara, uważają, ze jest za mała.

NARKOTYKI:
Papierosy zabijają, alkochol też….ale narkotyki mają kilkanaście razy mocniejsze działanie na myślenie danej osoby, co się może równac z gwałtami, samobójstwami itd, a to coś zupełnie innego.

ABORCJA:
Jeśli ktoś nie ma wiary w boga i uważa, że ma prawo zabic płód to się myli. Z tego też będzie człowiek. Prawnie i patrząc po ludzku prawo powinno pozwolić na aborcję, przed biciem serca, ponieważ nie każdy jest chrześcijaninem i nie każdy czuje w sobie, ze ze względu na wiarę nie ma prawa pozbawiać nikogo i niczego życia. Jeśli płód to nie człowiek to i tak nie, bo nikogo i NICZEGO. A płód wtedy byłby w tym słowie “niczego”.
I przez to, że są różne wiary, prawo będzie zawsze przyciskane do zmiany prawa, bo to jest prawo typowo chrześcijańskie. Prawo o chronieniu życia wszelkiego.

to co powiedziałem nie oznacza, ze jestem za aborcją. jestem przeciwko.

sierpień 12th, 2008 at 10:02
Przemek
 32 

acha, i jeszcze żaden gwałt, czy zagrożenie życia nie ma prawa do aborcji….Tak mówi to prawo “typowo chrześcijańskie”

sierpień 12th, 2008 at 10:04
Mert
 33 

Bo nie ma. Życie dziecka jest o wiele ważniejsze od życia matki, w końcu ma przed sobą o wiele więcej perspektyw. Najprościej jest wyobrazić sobie, że każde usunięte dziecko było potencjalnym wynalazcą szczepionki na AIDS p;

sierpień 12th, 2008 at 11:10
Kamil
 34 

Z pierwszymi trzema wypowiedzami zgadzam sie w pełni jeśli natomiast chodzi o aborcję powinna byc dazwolona w całym okresie trwania ciąży i nie dla mnie dziecko żyje dopiero jak sie urodzi. I nie chce mi sie tlumaczyc dlaczego tak sądze. Po prostu takie jest moje zdanie i kropka. I jeszcze raz trzy pierwsze wypowiedzi - brawo Bartek zgadzem sie w pełni!!!

sierpień 12th, 2008 at 11:49
marcinus2
 35 

http://www.vpx.pl/up/20080601/271419492def1e6ed5d0939a3c68d3721567ef122655.gif mapa świata karalności co do trawki, to bez sensu że w niektórych krajach bez problemu można ją posiadać a w innych nie ;/

sierpień 12th, 2008 at 12:33
 36 

Więc tak… Zgadzam się w każdym sensie z twoim zdaniem, nie żebym nie miał swojego, ale to są właśnie te słowa, których brakuje, wszędzie brakuje, a ja nie mogłem tego wyrazić… Nawet nie mam komu, tak chociaż nawrócisz większość ludzi, można by z tego zrobić własny kraj, własną religię, ponieważ tak jak mówiłeś, bicie serca, aborcja dozwolona do pierwszego uderzenia serca, koniec życia tak samo powinien nastać z pierwszym zatrzymaniem akcji serca, ale lekarze podtrzymują ich przy życiu, tak samo jest z płodem, jeżeli jakieś dziecko ma być poddane aborcji, a może to być każde, i zostanie ‘zabite’, nie dosłownie, pozbawia się spojrzenia na świat, które otrzymują starzy ludzie, którzy żyją resztkami sił, więc oznacza to żywą wymianę! Jak dla mnie może i nawet lepszą i dogodniejszą, oczywiście nie dla wszystkich.

Cytat z mojej kolekcji:
‘Życie za życie, świat za świat, jeden żywot ucieka, inny go powiedzie, kolej rzeczy nie wzruszona jest, jeden żyje dłużej, drugi go zastąpi, świat złożony jest tak, by odejść z tąd niesprawiedliwie pokrzywdzonym’

Jak tu sięnei zgodzić z twoimi słowami, każde dziecko, które zacznie żyć, ma prawo do zakończenia swego życia w całkowicie naturalny sposób. Zacytujcie mnie, jeśli spodobają się wam te słowa, moje słowa…

sierpień 12th, 2008 at 13:30
Mateusz
 37 

nie zgadzam sie ze wszystkimi pogladami.moj ojciec by sie zgodził z karą śmierci

sierpień 12th, 2008 at 13:46
 38 

I drugi ‘post’, mający tym razem na myśli ‘Karę Śmierci’. Kara Śmierci powinna być wykonywana tylko przez morderców na mordercach, ale cóż, posłuchajcie mnie dalej, a co do kary gorszej niż Śmierć, Śmierć w moją miarę, nie jest najgorszą karą, czekającą na każdego człowieka, ponieważ każdy jej doświadczy wcześniej, czy później. Więc to nie jest kara, ponieważ każdy kiedyś umrze, więc ulżenie komuś kary nic nie da, jeszcze zrobimy przyjemność tym gorszym… Oczywiście nie mówię, że to ja jestem tym lepszym, ponieważ każdy zrobił coś złego, bez wyjątku, mogę pominąć tylko 1 osobę, ale nie od tego jestem. Najlepszym rozwiązaniem są Kary, mające na celu oduczenie przestępców swego postępowania.Mam na myśli:
1. Kara dożywotniej głodówki [nieprawdopodobny ból i śmierć], tych najgorszych,
3. Kara śmierci 2s, danie liny zabójcy do zamkniętego pomieszczenia, w którym jest tylko hak, samo istne dobicie, tych średnich,
2. Kara chłosty, dożywocia, tych lekkich,
Więc posłuchajcie mnie, i moich znanych słów…

sierpień 12th, 2008 at 13:55
look997
 39 

kara śmierci: lepiej żeby przez całe życie pracowali za dach nad głową i liche żarcie (zmiana w więziennictwie bo aktualnie jest to tylko odseparowanie od świata)

sierpień 12th, 2008 at 14:34
Kamil
 40 

Czytam już od jakiegoś czasu „drugą drogę” i zwykle zgadzałem się z większością Twoich artykułów, działo się tak aż do czasu opublikowania „Śmierć, Dragi, Prostytutki”. Ten wpis wyróżnia się bardzo słabym poziomem samego tekstu (gorszy dzień?) ale nie to jest najważniejsze przejdę więc do sedna. Po przeczytaniu fragmentu o karze śmierci nasuwa mi się pytanie: czy był byś w stanie zabić człowieka? Wprost gotuje się we mnie jak słyszę kolejną wiadomość o mordercy, który popełnił straszną zbrodnię i budzą się wtedy we mnie najgorsze instynkty jednak wiem że postawiony przed tym człowiekiem z zadaniem zabicia go nie był bym w stanie tego zrobić. Tym samym uważam się za przeciwnika kary śmierci i w ewentualnym referendum głosował bym przeciwko ponieważ dla mnie postawienie krzyżyka przy „tak – chcę kary śmierci” było by równoznaczne z jej własnoręcznym wykonaniem. Jak jest w Twoim wypadku? Czy jesteś gotowy własnoręcznie zabić?

Druga kwestia to narkotyki. Kiedyś miałem zdanie bardzo podobne do twojego, tzn. byłem za całkowitą legalizacją takich używek – uważałem że każdy odpowiada za siebie i jeśli chce się „truć” to niech to robi. Jednak do zmiany zdania skłoniły mnie pewne, w sumie dość proste przemyślenia. Kiedy przyszedłem na świat i podczas całej mojej młodości narkotyki były nielegalne (oczywiście są do teraz), już jako dzieciak miałem okazję obejrzeć w telewizji kilka programów edukacyjnych o zgubnym wpływie narkotyków, widziałem aresztowania dilerów i producentów – czyli nasiąkłem negatywnym nastawieniem do narkotyków od małego. Oczywiście w tym czasie alkohol był cały czas legalny, czasami trafiałem na ulotkę o zgubnym jego wpływie na organizm będąc w przychodni zdrowia, ale poza tym widziałem jak ludzie piją w barach, wdziałem alkohol w sklepie, czasami też w domu. W wieku około 14 – 15 lat bez zbędnych oporów i jakichkolwiek wyrzutów sumienia wypiłem swoje pierwsze piwo. Teraz wyobraź sobie co było by gdyby przez cały czas mojego dorastania narkotyki były legalne i tak łatwo dostępne jak alkohol? Być może zamiast wypić po dwie puszki piwa ze znajomymi połknął bym z dwie tabletki LSD albo wbił sobie dawkę heroiny. Teraz mam ponad 20 lat i jestem dumny z tego że nigdy nie spróbowałem żadnego narkotyku i wiem też że nigdy nie spróbuję, myślę że było by inaczej jeśli wychował bym się w świecie gdzie narkotyki były by legalne. Jeśli nie przemawia do Ciebie taki przykład to spróbuj sobie wyobrazić że rodzi ci się dziecko w świecie z legalnymi narkotykami – czy będziesz w stanie sam wpoić mu że takie używki są szkodliwe? Czy podczas burzliwego okresu dojrzewania kiedy jego znajomi będą wciągać na przerwie amfetaminę będziesz w stanie wpłynąć na swoje dziecko tak aby tego nie robiło?

Liczę na to że w jakiś sposób odniesiesz się do poruszonych kwestii.
Pozdrawiam

sierpień 12th, 2008 at 16:17
naga
 41 

widze, ze kara smierci nie jest dla wszystkich zozummiala. to dlatego, ze myslicie o niej “po” przstepstwie. a o konsekwencjach powinno myslec sie przed!!! i w takim wypadku smierc jest przeciez najstraszniejsza kara. ludzie! - zbrodniarzowi nie przeszkadza, ze on bedzie “gnil” do konca zycia w wiezieniu. skazujac go na dozywocie dajecie mu nowy dom oraz kolegow, utrzymujecie go.
on popelniajac przestepstwo powinien wiedziec - ZGINE! a nie mysles - pojde siedziec.. aaa.. jakos to bedzie.
nie ma twardziela, ktory czeka na smierc ze spokojnym umyslem i chodzby nie wiem jak udawal, ze go to nie rusza, to on jest swiadom, ze to jest jegoo porazka. i podejrzewam, ze gdyby mial kolejna szanse nie popelnil by drugi raz przestepstwa.
IMO kara smierci zmniejszy przestepczosc.

sierpień 12th, 2008 at 17:04
naga
 42 

Kamil- budza sie w tobie najgorsze instynkty jak slyszysz o kim kto zabil czlowieka? naprawde ? i boisz sie postawic krzyzyk w referendum ? a gargamela sie nie boisz ?

sierpień 12th, 2008 at 17:09
naga
 43 

kamil ja jeszcze do ciebie, poniewaz odwazylam sie przczytac twoj ociekajacy inteligencja - wg ciebie- tekst. jesli ciebie rodzicie nie byli w stanie wychowac i wpoic ci ze alkohol szkodzi dzieciom to dlaczegoo zakladasz, ze inni tez nie sa w stanie tego zrobic ?
po drugie - pomyslales kiedys o tym, ze legalne narkotyki beda dostepne dla pelnoletnich osob a nie dla dzieci w przedszkolu. poza tym lsd to nie tabletki. masz do powiedzenia na temat narkotyow tyle co prezydent i tyle samo o nich wiesz. nigdy nie sprobowales ale bedziesz innym zabranial. szczyt debilizmu.
ja pod opieka rodzicow bylam dzieckiem - jadam cukierki i pilam mleko. kiedy poszlam na studia skosztowalam troche tego i owego. nikogo nie zabilam, swietnie sie bawilam, nie jestem uzalezniona i bylam w krainie czarow :P a ty nigdy tam nie bedziesz bo lubisz siebie i ninnych ograniczac. jestes prosta dupa.

sierpień 12th, 2008 at 17:23
Kamil
 44 

Naga - czy jesteś w stanie zabić człowieka? Ja wiem że nie mógłbym tego zrobić. Nie jestem w stanie nikomu odebrać życia. Potrafiła byś podejść do przestępcy i wstrzyknąć mu truciznę? Ja nie mimo że jego czyn budzi we mnie odrazę. Łatwo jest ci krzyczeć na forum i w tłumie ale postawiona przed faktem dokonanym raczej nie zdobędziesz się na odebranie komuś życia.

sierpień 12th, 2008 at 17:26
Kamil
 45 

Naga - tak, moi rodzice nie byli mnie w stanie wychować tak żebym w wieku 15 lat odmówił wypicia piwa ze znajomymi. Tylko dzięki odgórnemu zakazowi nie spróbowałem nakrotyków, gdybym to zrobił mogłbym być dworcowym ćpunem, na szczęście nie jestem. Co będzie jeśli ja też swojego dziecka nie będę w stanie tak wychować (bo np. zginę - tak, Naga, zdarzają się też takie przypadki że ktoś wychowuje się bez rodziców)? Kolejne pytanie do ciebie: czy pozwolisz swojemu dziecku zażyć narkotyk?

sierpień 12th, 2008 at 17:33
naga
 46 

uwierz mi ze jak widze pajaka, ktorego sie brzydze to wolam sasiada, zeby go zlapal i wyniosl na podworko. ale jak widze przed soba chuja, ktory zabil mi siostre to jestem w stanie wbic mu conieco wiecej niz wysterylizowana strzykawke. rozkmin to.

sierpień 12th, 2008 at 17:36
naga
 47 

jak bm myslala twoimi kategoriami - zginei nie wychowam dziecka, to w ogole bym sie o nie nie strala. ;)

sierpień 12th, 2008 at 17:37
Kamil
 48 

Naga - jeszcze jedna kwestia odnośnie narkotyków. Przyznajesz się do brania narkotyków, jesteś kobietą, kiedyś będziesz mieć dzieci - bierzesz pod uwagę to że twoje dziecko może urodzić się niepełnosprawne z powodu twoich “wycieczek do krainy czarów”? Czy może masz już doktorat z chemii / biologii / medycyny i znakomicie wiesz że to co robiłaś nie będzie miało żadnego wpływu na twoją przyszłą ciążę? Jak będziesz się czuć pchając wózek swojego niepełnosprawnego dziecka jeśli dowiesz się od lekarza że przyczyną jego ułomności są zmiany jakie spowodowała chemia w twoim organiźmie?

sierpień 12th, 2008 at 17:40
naga
 49 

narkotyki i dzieci ? ??? czlowku ogarnij sie. czlowiek dorosly - mimo, ze bedzie moim dzieckiem, jest niezalezny. nich robi na co ma ochote. jestem spokojna o swoje dziecko bo wiem ze bedzie inteligentne. poza tym co cie tak przeraza w tych narkotykach ? jak mozesz sie wypowiadac skoro nie wiesz jak dzialaja. nigdy nie skosztowales! naogladales sie propagandowych filmow, skrajnych przypadkow, przestrasztles sie. przeciez proste, ze nigdzie nie przeczytasz o nich nic dobrego bo wtedy wszyscy by je chcieli. a narkotyki nie sa dla wszystkich ;]

sierpień 12th, 2008 at 17:40
Kamil
 50 

Ehh… młoda jesteś, życia nie znasz - szkoda że już nie ma we mnie takiej beztroski jak twoja ;) Nie będę pisał już teraz więcej bo muszę wracać do pracy, więc pozdrawiam & have a nice trip :-)

sierpień 12th, 2008 at 17:48
naga
 51 

takie podejscie TO JEST PODEJSCIE !
daj poznac zycie.. zakazami tego nie zalatwisz. zakazami sie zwieksza apetyt.

sierpień 12th, 2008 at 18:00
Anonim
 52 

Jeśli chodzi o aborcję - po co przerywać ciążę skoro można zostawić dziecko w szpitalu? Z wygody? Nie wiemy czy płód jest człowiekiem czy nie więc po co ryzykować zabicie człowieka po to żeby mieć wygodnie. Nie mówię o wadach genetycznych czy zagrożeniu dla zdrowia.

Co do reszty się zgadzam.

sierpień 12th, 2008 at 18:24
 53 

W tym artykule są same GŁUPOTY (oprócz akapitu o prostytucji)

sierpień 12th, 2008 at 20:02
palamerek
 54 

Naga-to,ze udalo sie Tobie nie wpasc w nalog i te kilka wypadow do “krainy czarow” tez odbylo sie bez zadnych efektow specjalnych,to swiadczy tylko o tym,ze jestes szczesciara i faktycznie mozesz cieszyc sie wspomnieniami dobrej zabawy.Jestes mloda,masz silny organizm i najwazniejsze-jestes pelnoletnia.Masz racje co do tego,ze kazdy pelnoletni obywatel jest panem swojego losu,ale pelnoletni nie zawsze znaczy dorosly.Osobiscie podzielam Twoje zdanie i raczej jestem przeciw jakimkolwiek zakazom,ale gdy poziom intelektualny i kultura pijacych alkohol lub palacych,dajmy na to zwykla maryche,jest na jakims poziomie.Tobie narkotyki kojaza sie z dobra zabawa i dobrze,ale niestety przewaznie nie zawsze tak jest.I musze Tobie powiedziec,ze jezeli dany osobnik wpada w nalog czy alkoholowy,czy narkotykowy,nawet gdy robi to z wlasnej i nieprzymuszonej woli,to juz nie jest tak do konca jego indywidualna sprawa.To,ze marnuje swoje zycie,to mi akurat kolo dupy lata.Gdy jednak swoim nieodpowiedzialnym postepowaniem robi pieklo z czyjegos zycia,to co innego.Zauwazylem,ze na temat narkotykow i alkoholu masz jasne i wyklarowane zdanie,Twoje zasady sa tez jasne i twarde.Ale gdy tylko te twarde i jasne zasady staja do konfrontacji z zyciem-wszystko szlag trafia.Pol biedy,gdy jakis zul lub cpun nie zdazy nikogo zabic,ani zmarnowac komus zycia zanim wykonczy sie gdzies w zapomnieniu,pod mostem lub gdzies w kanale,bo taki byl jego wybor.Ale co bys powiedziala,gdyby na Twoich oczach stoczyla sie na dno Twoja najlepsza przyjaciolka,za ktora do niedawna oddala bys zycie,a nawet Ty,jej pierwsza najblizsza po rodzinie osoba,nie uwierzylabys,ze wlasnie ja to spotkalo?Czy nawet wtedy mialabys odwage spojzec jej w oczy i powiedziec,ze nic Cie to nie obchodzi i masz to gdzies co ona zrobi ze swoim zyciem?Powiedzmy,ze tak by bylo.Przyjmijmy teoretycznie,ze nikogo nie zabila na haju jadac samochodem,jej rodzina sie nie zalamala i jakos pomogla jej zrozumiec,ze szkoda na to zdrowia,a jej resztki racjonalnego myslenia uswiadomily jej,ze tylko dobrowolne leczenie w osrodku Monaru uratuje jej zycie.Ale przeciez bedzie sie tam leczyc za pieniadze ludzi,ktorzy nie zycza sobie zeby kasa z ich podatkow byla przeznaczana na cpunow i bardziej zycza im zdychania pod mostem.Czy to wszystko tez Cie nie obchodzi?Znajdz na You Tube “Bodek o narkotykach” i posluchaj goscia,ktory wie o nich prawie wszystko,a uswiadomisz sobie jak malo sama o nich wiesz i ile warte sa Twoje zasady.Z calym szacunkiem dla Ciebie i Twoich zasad.

sierpień 12th, 2008 at 20:15
naga
 55 

zycie. jak dla kogos narkotyki to codziennosc tzn. ze jest glupszy od wody. to, ze czlowiek jest na tyle gupi, zeby nie wiedziec, ze czegos mu nie wolno, nie znaczy, ze to cos ma byc nielegalne. bo ilu jest takich, ktorzy wiedza jak z tego korzystac. alkohol tez zniszczyl niejedno zycie. i jakos mozna go nawet reklamowac ;] od cukierkow tez psuja sie zeby, a i tak niektorzy je gryza. czlowiek powinien wiedziec jak i z czego korzystac. a jak nie wie to niech za to placi.
moze to i bledne zdanie ale jakos nie wyobrazam sobie, ze zakaz narkotykow cos zmieni. one zawsze byly i beda. zakaz to dilerzy i brak kasy z tego dla panstwa. zakazy to straty.

sierpień 12th, 2008 at 20:42
abderyta
 56 

aborcja
Zabójstwo czegoś, co nie jest JESZCZE świadome, nie jest w mojej opinii zabójstwem. Argumentacja pt “przecież to MÓGŁ być człowiek” jest conajmniej nonsensowna. W takim przypadku można by karać kobietę która z powodu bólu głowy nie chciała iść dziś do łóżka ze swoim mężem - przecież gdyby poszła MÓGŁBY urodzić się człowiek. Czym różni się zabicie płodu od niepójścia do łóżka? Podążając za rozumowaniem przeciwników aborcji mógłbym stwierdzić, że niczym. Płód ma szansę zostać człowiekiem - prawda. Podobnie jak miliony plemników, które giną w przypadku ręcznych stosunków. Konkluzja: kara śmierci za masturbację! ;-)

sierpień 12th, 2008 at 20:47
palamerek
 57 

Rozumiem Cie Naga bardzo dobrze.Tylko widzisz,jezeli sie na cos zezwala,to trzeba sie liczyc z tym,ze trzeba wziac na siebie odpowiedzialnosc za to,ze ktos zle wykorzysta ten dostep do swobody.A z odpowiedzialnoscia w naszym rzadzie to sama widzisz jak jest:)Z drugiej strony sama widzisz jakie mamy spoleczenstwo:)Podobny problem mozna zauwazyc na przykladzie USA.Ulatwienie dostepu do broni palnej zmniejszylo przestepczosc,ale co z tego,jezeli co rusz slychac o jakis strzelaninach w ktorych uczestnicza juz nie psychopaci nawet,ale dzieci.Na tym przykladzie widac jasno,ze kazdy kij ma dwa konce,a zeby znalezc jakis zadowalajacy kompromis trzeba najpierw zmienic mentalnosc rzadzacych i samego spoleczenstwa przedewszystkim,a tego nie da sie zrobic z dnia na dzien.

sierpień 12th, 2008 at 21:15
 58 

Z tym biciem serca to niegłupia teza.

sierpień 12th, 2008 at 22:36
mozo
 59 

Moje glowne “ale” dotyczy bicia serca jako warunku poczatku i konca egzystencji. Zrodlo watpliwosci bije z pominietego w artykule tematu eutanazji. Wyobraźmy sobie nieco mocniej podtopionego Jasia. Dzielni ratownicy przywracaja krazenie i oddech, ale na skutek kilkuminutowego niedotlenienia mozgu Jas zostaje skazany na role warzywa. Niestety serce Jasia nie chce sie poddac - dzielnie tloczy krew. Co dalej z Jasiem? Zyje? Niezyje?
Kazda sytuacja jest inna. Generalizacja i stosowanie bezlitosnego czarno-bialego kodeksu to zbrodnia. Dotyczy to rowniez kary smierci i aborcji. Urzednicy - biegli, sedziowie, rodzina, poszkodowani - powinni rozwazac kazdy przypadek z osobna.
TAK dla madrej kary smierci, madrej aborcji, madrej eutanazji,
NIE dla glupoty, czarno-bialego prawa i maszyn wyrokujacych o zyciu i smierci.
Pozdrawiam.

sierpień 12th, 2008 at 23:11
naga
 60 

palamerek - racja. madre, cywilizowane spoleczenstwo to podstawa.
wszyscy sobie pewnie wyobrazaja, ze jak dragi beda legalne, to polska zmieni sie w kraine czarow. hehehe. jasne. bo legalne to pewnie znaczy ze za darmo. przeciez trzeba sie cos pouczyc, zarobic hajsik na przyjemnosci. i te dzikusy co myslaly, ze jak legalne to juz nie ma problemu - mozna cpac ile wlezie moga sie niezle zdziwic. wiadomo, ze wypadki beda sie zdarzaly, bo od tego sa wypadki. ale zmiany kiedys trzeba zaczac.
… poza tym czy ktos na prawde wierzy w to, ze nikt w polsce nie uzywa narkotykow tylko dlatego ze sa nielegalne ? na co komu potrzebna taka walka z wiatrakami?

-.-V

sierpień 12th, 2008 at 23:26
L
 61 

Człowiek nie umiera, kiedy przestaje mu bić serce. Śmierć to śmierć mózgu. Zresztą - wybór jest arbitralny.

Pozdrawiam

sierpień 12th, 2008 at 23:30
mizio
 62 

Dragi - Jak najbardziej legalnie. Byłem w Holadnii w jednym klubie i wszyscy sobie tam kulturalnie ćpali. I kulturka. No i państwo miało by z tego zysk, a nie szary rynek.

Kara śmierci - hmm myślę, że za powtarzające się błędy. 1 szansa się należy.

Prostytucja - pewnie że legalna. 0 zastrzeżeń

Aborcja - tylko w przypadku gwałtu

Takie jest moje zdanie

sierpień 13th, 2008 at 09:45
 63 

NIE CZYTAJCIE TEGO, NIE WIEM PO CO TO PISAŁEM, ŻEBY WYSZŁO NA MOJE PEWNIE!
Zacytuję pewne wypowiedzi:

Kamil // sierpnia 12, 2008 at 17:26

Naga - czy jesteś w stanie zabić człowieka? Ja wiem że nie mógłbym tego zrobić. Nie jestem w stanie nikomu odebrać życia. Potrafiła byś podejść do przestępcy i wstrzyknąć mu truciznę? Ja nie mimo że jego czyn budzi we mnie odrazę. Łatwo jest ci krzyczeć na forum i w tłumie ale postawiona przed faktem dokonanym raczej nie zdobędziesz się na odebranie komuś życia.

Każdy jest w stanie zabić człowieka, bez wyjątku, jedynie sumienie nam na to nie pozwala, można je łatwo ominąć, ja w sumie nie raz, nie dwa niechcianie zraniłem wiele osób, twe sumienie się odezwie, ale nic po tym, a co do zabijania, jeśli bym musiał, lub coś nieprzewidzianego by się stało, zabiłbym nawet siebie, oczywiście, jeśli by to coś pomogło. Ty na pewno też byś tak zrobił, będąc w takiej sytuacji, zależy to jeszcze od nerwów, jeśli byś miał cienkie nerwy, był byś szalony, granica pomiędzy złością była by zatarta, lecz wierzę, że każdy może się opanować…


L // sierpnia 12, 2008 at 23:30
Człowiek nie umiera, kiedy przestaje mu bić serce. Śmierć to śmierć mózgu. Zresztą - wybór jest arbitralny.
Pozdrawiam

I to mi nie odpowiada, serce to taki ‘wskaźnik’ żywotu, bez serca nikt nie przeżyje, tak jak mówiłem, lekarze próbują utrzymać innych przy życiu, nikt im nie dał prawa podtrzymywania życia, bo jeśli aborcja ma być legalna, pod typem bicia serca, to podtrzymywanie ludzi chorych na serce jest bez sensu, więc najlepiej pozbyć się lekarzy chroniących przed śmiercią naturalną, oprócz chorób oczywiście… Z tego wychodzi też jasno, że śmierć to śmierć mózgu, ale bez innych organów, takich jak serce, żołądek, nerki, lub wątroba nie przeżyjemy, a bez jakichś zabiegów nie da się tego naprawić, nawet operacje na mózgu teraz są już dokonalne w małym stopniu ale są, więc jeśli tego nie czytaliście, dobrze zrobiliście…
Tak dokładnie nie wiem co tutaj napisałem, bo jak pisałem, nie czytałem tego, więc na pewno będzie pełno rzeczy, nachodzące na inne, jedne ‘oplówając’, drugie podsycają, zastanówcie się, bo mi się nie chce pisać ileś tam razy nad sensem życia…

sierpień 13th, 2008 at 11:15
Majkel
 64 

Co do kary śmierci : widzę że człowiekiem dalej rządzi chęć zemsty. Myślę żę morderstwa są popełniane w afekcie ,nieumyślnie lub przez chorobę psychiczną a człowiek nie ma prawa odbierać innemu życie lub go torturować. Myślę że morderców do przestępst doprowadziły ich ciężkie przeżycia i i myślę że gdybym przeżył to samo co oni byłbym w stanie popełnić morderstwo. Aborcji jestem przeciw oczywiście ale nasze prawo pozwala na legalną aborcję w przypadku ciąży po gwałcie a tu nie wiem czy mam się zgodzić.

NARKOTYKI : tu jestem zaskoczony czytając teksty typu :”narkotyki alez owszem alez tak. wszystko jest dla ludzi…inteligentnych” <– choć wiem że to tylko czyjś pogląd ale niestety to zdanie zwaliło mnie z krzesła.
Myślę że większość wypowiadających się tu ludzi w ogóle nie wie jak działają i czym są narkotyki albo wcale nie mieliście z nimi jakiegokolwiek kontaktu.Albo piszą to osoby które jarają ziółko bo jest fajne i nie szkodzi. Ja jestem osobą która od 13 roku życia miała kontakt z tym ścierwem. Oczywiście nie brałem w tym wieku ale przebywałem wśród kilku starszych osób które paliły trawkę. Mieszkając w małym miasteczku gdzie jest bardzo dużo patologicznych rodzin poznawałem środowiska klubów, blokowisk itp.
I wśród biednych i wśród bogatych narkotyki były codziennością.Sam przez trawkę sięgnąłem po nieco twardsze na szczęście tylko kilkakrotnie i na tym skończyłem. I niech nikt mi nie mówi że trawka nie uzależnia i nie zmienia człowieka.Narkotyki to największe gówno i jak ktoś pisze takie teksty to niech najpierw poczyta o tym na necie albo oglądnie jakiś film nagrany na prawdę na discovery czy chociaż polski film “Że życie ma sens”(<-polecam.) a nie z hollywood o kolesiach z bongiem w amsterdamie. Wielu moich dawnych kumpli ćpa amfe bądź tapsy i inne ścierwa i też gadali że zawsze mogą przestać. Dziś są jak warzywka albo zombie.
Pozdrawiam.

sierpień 13th, 2008 at 13:54
xxx
 65 

Zgadzam się do wszystkiego, tylko że aborcja powinna być dostępna dla każdego w stosownym momencie, np 1-2 miesiące po zajściu bo wtedy człowiek zdąży przemyśleć i ochłonąć.

sierpień 13th, 2008 at 14:49
palamerek
 66 

Majkel-nic nowego do tematu nie wniosles:)Naga Skarbie,masz racje,tylko kurcze wymysl cos prosze,zeby nareszcie to zatwardziale spoleczenstwo zrozumialo,ze narkotyki sa po to,zeby sie bawic,a nie po to,zeby zycie sobie marnowac…

sierpień 13th, 2008 at 15:28
palamerek
 67 

Majkel,czytales wszystkie komentarze?

sierpień 13th, 2008 at 15:33
palamerek
 68 

Mam wrazenie,ze co niektorzy to po skrótach sobie jadą.

sierpień 13th, 2008 at 15:36
Krzemien
 69 

Uważam, że aborcja powinna byc nielegalna, co do reszty sie zgadzam, ale po co to pisanie o karach smierci dla lekarzy i tak mają już ciężko w tym kraju…

sierpień 14th, 2008 at 16:56
Michail ;]
 70 

Kara smierci i ostre prawo karne - jak najbardziej za

Narkotyki wszelkiego rodzaju - zalegalizowac jak najszybciej.

Aborcja - jedynie, gdy donoszenie ciazy oznacza pewna smierc matki. Ogolnie przeciw aborcji, od poczecia.

Prostytucja - zalegalizowac jak najszybciej

Tyle ode mnie
:]

sierpień 14th, 2008 at 20:27
Sylwia
 71 

Witam.
Wydaje mi się że te tematy będą zawsze na bieżąco mimo iż nie będzie o nich głośno…
Zawsze gdzieś są osoby które ćpają i młodo umierają gdzie powinno się wymierzyć karę śmierci czy też nie tak jak czy państwo ma zalegalizować aborcje i kiedy ona powinna być…

Kara śmierci:
Zgodzę się tu z Tobą jednak czy kara śmierci nie była by za dobra dla mordercy i np. gwałciciela? Czy nie przydało by mu się jednak jakoś odpracować tego na jakiś ciężkich pracach i dożywocie… ? baaardzo była bym chętna na elektryczne krzesło… to by było coś naprawdę wspaniałego.. dla takich osób… ktoś może zadać pytanie dlaczego ? a dlatego że przeżywa ogromny ból zanim umrze ok. ma świadomość że zaraz się to skończy aczkolwiek ból jest… i to ogromny….

Narkotyki:
Tak, masz racje powinny być legalne… wtedy było by to już trochę inaczej… albo było by więcej ćpunów jak i śmierci… co dla mnie jest przerażające… nie będę tu opisywać całej historii ale można ją przewidzieć.. zmarł parę lat temu mój dobry znajomy który nie dawał rady z tego gówna wyjść a wpadł tylko dlatego że nie dawał sobie rady w tym życiu… a czy warto je marnować tylko dlatego że coś raz nie wyszło? Nie.

Prostytucja:
To jest działalność z obu stron… tak jak udzielają usługi kobiety tak i mężczyźni…
Znam parę takich dziewczyn aczkolwiek zawsze było mi ich szkoda ale wiem że wiele dziewczyn robi to bo nie ma wyjścia tak jak i pieniędzy…
Powinno to być w pełni legalne…

Aborcja:
Ja uważam że do 2 miesiąca można wykonać aborcje i to nie zależnie od tego czy ktoś nie chce po prostu mieć dziecka czy kobieta została zgwałcona itp. jednak nie rozumiem tego kiedy dwoje ludzi kocha się poczym kobieta robi test i nagle jest w ciąży i jest to słynne pytanie ’’ jak to? ’’ i wtedy z czystej głupoty to dziecko jest usuwane… tu w takim momencie nie pozwoliła bym usunąć.. do cholery przecież ludzie wiedzą jak się robi dzieci…

sierpień 15th, 2008 at 12:18
Majkel
 72 

Wiem że nic nowego nie wniosłem ale wyraziłem swoje zdanie . Staram się chociaż podać jakieś argumenty a nie piszę “tak by było fajnie ” i nic więcej.

sierpień 15th, 2008 at 16:40
Sylwia
 73 

Palamerek po co On ma czytać cudze wypowiedzi kiedy to np. nie są jego zdaniem dobre decyzje lub też stwierdzenia… ? to jest dla każdego indywidualna sprawa i tu nie potrzeba czytać innych komentarzy…. to jest jego wypowiedz i tyle… jeśli Ty kierujesz się zdaniem innych no to już nie moja wina :)

Pozdrawiam.. :)

sierpień 15th, 2008 at 19:59
naga
 74 

szczyt

sierpień 15th, 2008 at 20:46